Forum Dziewczyński świat! Strona Główna Dziewczyński świat!
Forum dla dziewczyn :)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Warunki w naszych szkołach.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dziewczyński świat! Strona Główna -> O szkole
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kelly
Martelina


Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Wrocław
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 10:52, 27 Kwi 2009    Temat postu: Warunki w naszych szkołach.

Nie zauważyłam wcześniej takiego tematu więc zakładam Very Happy Jakie warunki macie w szkole? Ja chodzę do prywatnej szkoły w Warszawie. Mieszkam we Wrocławiu, więc konieczny jest internat.
U mnie w szkole, mamy na tyle wygodnie, że mamy szafki, więc nie musimy dźwigać książek. Mamy bardzo ładnę stołówkę/ kawiarnię - jedzenie bardzo dobre i szeroki wybór potraw Very Happy i czysto. Naprawdę Very Happy. Oprócz tego uwielbiam naszą bibliotekę. Bardzo przytulne pomieszczenie. Pełno wygodnych foteli ,mnóstwo książek, miła bibliotekarka Very Happy. Wygrywa nasza toaleta oczywiście Very Happy z tego co wiem ,w innych szkołach wszystko jest popisane/ brudne i czuć niemiłyu zapach Very Happy u nas mamy nawet papier toaletowy i specjalne takie eee... nakładki jednorazowe na sedes, żeby było higienicznie Very HappyVery HappyVery Happy i śmierdzi tam Ajaxem ;d czy jak to tam się pisze Very Happy poza tym mamy automaty z napojami na korytarzach i kwiatki na parapetach. Czyli jest naprawdę miło. Szkoda tylko, że to gimnazjum żeńskie Very HappyVery Happy a jeśli chodzi o internat- niemalże jak w domu Very Happy dwuosobowe pokoje- dwa łóżka, dwa biurka, dwa kszesła, jeden komputer, jednen telewizor Very Happy tylko mało kanałów ;d poza tym kwiatki, dywan i łazienka przy pokoju Very Happy też całkiem elegancka Very Happy jestem bardzo zadowolona Very Happy najlepiej jest w weekendy, gdyż dziewczyny, które nie wracają do domu (wiadomo, koszty..) wychodzą do teatru, opery, na zakupy, razem uczą się gotować ;d wtedy jest ogólnie rzecz biorąc najweselej Very Happy naprawdę Very Happy dobra ,ja się rozpisałam Very HappyVery Happy opowiadajcie jak tam u Was jest Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amy
Tancerka Snu


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Home
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 14:08, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Nie wiem, mi ten temat zapachniał chęcią zaszpanowania prywatną, wypasioną szkołą, ale dobra ;p
Ja chodzę do publicznego gimnazjum. Warunki? No nie są luksusowe, ale spędzam w szkole ok. 6 godzin, głównie siedząc na lekcjach i spędzając czas ze znajomymi, więc nie odczuwam braku wygód. Poza tym, ważniejsze jest dla mnie towarzystwo niż fakt, czy na parapetach stoją kwiatki i czy mamy jednorazowe nakładki na sedes (swoją drogą, w tym roku nie wiedzieć czemu nie ma papieru w toaletach, ale szczegół jezyk). Z biblioteki szkolnej nie korzystam, ponieważ jest słabo zaopatrzona i nie interesują mnie raczej typowe książki "dla młodzieży". Nie jem w szkole posiłków, więc nie będę się wypowiadać nt. stołówki. Jeśli chodzi o korytarze, to nie mamy sof i podnóżków, ale cóż, da się przeżyć. Za to sklepik jest dobrze zaopatrzony, a młodsze klasy podstawówki mają fajną łazienkę, w sumie naszą też mogliby w końcu wyremontować (lustro by się przydało...). Ponadto szkoła napisała parę projektów i w związku z tym pojawiło się nowe wyposażenie do sal, pomoce naukowe itp. Ogólnie uważam, że nie chodzę do szkoły po to, by cieszyć się wonią Ajaxu w toaletach, lecz żeby zdobyć wiedzę i, przy okazji, całkiem przyjemnie spędzić czas ze znajomymi. Tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kelly
Martelina


Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Wrocław
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 16:41, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Nie sądzę, by chodziło o szpanowanie ;d poprostu w każdej szkole jest inaczej ;d my za to mamy kilku na prawdę wrednych nauczycieli ;d i niektóre dziewczyny są straszne. Myślisze, że ja jestem wredna? Skądże. Ja jestem przy nich na prawdę miłą dziewczynką ;p. I jak już tak ironicznie mi odpowiedziałas, to poinfrmuję Cię, iż chodziłam do podstawówki, w której również nie było papieru toaletowego ;d nie mówiąc o Ajaxie ;d
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amy
Tancerka Snu


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Home
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 16:47, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Niby gdzie chociaż zasugerowałam, że jesteś wredna? o_O
W ogóle brak papieru to z tego co wiem dosyć powszechne zjawisko ;D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiater
Kurtyzana


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 1892
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Bialegostoku
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 16:48, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Moja szkoła jest beznadziejna. Jest, czysto, nie ma papierków taktak, ale papieru toaletowego odkąd się uczę nie widziałam. Sale są mało zaopatrzone w sprzęty, ławki popisane, a krzesła wygięte. Za to ludzie są mega-mega fajni i to wszystko wyrównuje ; ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
blablabla
Tancerka Snu


Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: sz-n
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 18:54, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Moja szkoła jest w sumie w porządku, jako budynek (gorzej z kadrą..). Jest w poniemieckim budynku, kondygnacje są bardzo wysokie, z 3-4 metry. Jest sala gimnastyczna, jest aula, jest biblioteka i czytelnia. Na każdym piętrze są toalety, papier jest codziennie, ale już po 6-7 lekcji trzeba być zaopatrzonym w chusteczki Razz. Klas jest w sam raz, są 2 informatyczne, ale szybciej szlag mnie trafia, niż internet się odpala. W każdej klasie jest komputer z porządnym rzutnikiem, więc to jest ogromny plus. Mamy jedna tablicę interaktywną z francuskiej ambasady, ale o dziwo nikt z niej nie korzysta. Jest bufet, bardzo dobrze zaopatrzony, i też bardzo blisko 2 sklepy spożywcze, więc z tym nie ma problemu. Ostatnio zrobili siłownię, ale rzadko z niej korzystamy. Są 2 szatnie, jedna dla gimnazjum, druga dla liceum. O, i mamy fajne boisko, gdzie w lecie można sobie posiedzieć Wink.
W sumie jedynym minusem jest to, że schody są takie wysokie, że jak np. mamy wejśc z piwnic (gdzie jest bufet- stałe miejsce przebywania mojej klasy na przerwach Smile) na drugie piętro, to zdycham i przeklinam cały świat.
No, i gdyby zmienili kadrę na lepszą, to było by niebo dosłownie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Insolent
Kochanka Laptopa


Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 978
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Gorlice :)
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 18:57, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Moje gimnazjum nie jest złe Wink. Dzielimy ją na dwie części : starą i nową.
Na nowej wiadomo, że są lepsze łazienki [choć ja wolę iść do starej gdzie przynajmniej jest lusterko xd], klasy itd., ale różnicy strasznej nie widać. Moja szkolna biblioteka jest mała, ale ostatnio coraz częściej można znaleść jakieś nowości [nowości jak nowości Wink] tak, że każdy może znaleść coś dla siebie, ale korzystam baaaardzo sporadycznie. Jeśli chodzi o warunki biblioteki to są bardzo dobre. Choć mała, to jest podzielona na dwie części - multimedialną i taką gdzie można poczytać. Tylko babka otwiera jak się chce dlatego nikogo tam prawie nie ma.
Sklepik jest w porządku tylko dziewczynom się zdarza nie otworzyć, ale rzadko. Ja tam nigdy nic nie kupowałam, ale od kąd można kupić jogurty i soki to pojawiam się częściej Wink.
Ławki i krzesła wiadomo- niektóre w lepszym, inne w gorszym stanie, ale pod nikim się jeszcze nie załamały, więc nie ma co narzekać. Ogólnie szkoła jest bardzo mała. Publiczna oczywiście. Syfu w łazienkach czy klasach nie ma, no można na ścianach czy ławkach poczytać różne wyznania miłosne np. ` Jaś, kocham Cię. Małogosia` czy inne co jest systematycznie zamalowywane xd. Ale założe się, że takie poematy można przyuważyć w każdej szkole xd. Papier, o dziwo, mamy coraz częściej [ale i tak nie za często Wink], ale od razu znika w niewyjaśnionych okolicznościach. A co do miejsca do przebierania się. To podstawówka [wyłączając 6 klasy] mają zwykłe szatnie, a ci wyżej szafki. W sumie zwykłe cackanie jest z tymi szafkami. A jaki krzyk jak się zgubi klucze [panie sprzątaczki bardzo dobrze mnie znają pod tym kątem Wink].
Jak będą mi karaluchy łaziły po butach to będę narzekać na swoją szkołę jezyk. Mam fajnych nauczycieli [wiadomo, że są wyjątki], poziom też nie najgorszy, ludzi w porządku i to mi wystarcza.

Swoją drogą, nie wyobrażam sobie siebie mieszkającej w internacie chodząc do gimnazjum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ameretat
Tancerka Snu


Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Z trzeciego pudła od lewej.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 19:37, 27 Kwi 2009    Temat postu:

larusia napisał:
Nie wiem, mi ten temat zapachniał chęcią zaszpanowania prywatną, wypasioną szkołą, ale dobra ;p

Ło, to dobrze, że nie tylko mnie ^^
Chodzę do publicznego liceum (i żyję), nie mamy papieru toaletowego (żyję, tym bardziej że i tak nigdy nie używam w publicznych toaletach, bo się brzydzę), nasadek na toalety tym bardziej (na żadnej poza własną toalecie nie siadam, NAWET przez nasadki), kwiatki na parapetach co prawda są, ale podobno paproć wszędzie urośnie. Za to niezmiernie cieszy mnie fakt, że w samej toalecie na pierwszym piętrze mamy trzy wielkie okna z szerokimi parapetami, więc można i usiąść, i ewentualnie poodrabiać lekcje, i powyglądać przez okno ;d. Na urodzie mojej szkoły mi nie zależy. Mam dobrą, wymagającą kadrę nauczycieli, nie licząc paru wyjątków, ale to wiadomo. Ławkami i krzesłami się nie przejmuję. Są, bo są, jest na czym siedzieć, czy popisane czy nie to mało mnie interesuje. A czasem można się ciekawych rzeczy dowiedzieć. W większości sal są komputery, dostęp do Internetu, różne programy do nauki języków etc. Tablica interaktywna też jest, i też z niej nikt nie korzysta jezyk
Szatnie są, co prawda dosyć małe, ale korytarz jest przecudownie szeroki, a wzdłuż ściany leżą jakieś stare szafki. Zajebiste miejsce do siedzenia - prawdę powiedziawszy, często się tam uczę jeszcze przed sprawdzianami. W podziemiach mamy salę teatralną, stare miejsce po zbiórkach ZHP gdzie teraz się przygotowujemy do występów, jest też kawiarenka przy różnych okazjach w stylu występów zawsze są potem poczęstunki. Poza tym mamy naprawdę cudowną szkolną garderobę - latami zbierane stroje, pokaźna kolekcja. Jest i coś do przedstawień nawiązujących do średniowiecza, i do baroku, i do starożytności. Bosko.
Poza tym jest strzelnica, ja na przykład nie korzystam i nie mam zamiaru. Z biblioteki nie korzystam, bo nie ma tam książek trafiających w moje gusta. Sala gimnastyczna jest, prysznice są, siłownia też - z żadnego wyżej wymienionego nie korzystam ze względu na kontuzję.
Poza tym uwielbiam schody przed szkołą, szkolne boisko i ławki przed budynkiem. Można siedzieć i siedzieć, a w dodatku są i zacienione miejsca i można się schować przed słońcem ;d.
No i cenię bliskie sąsiedztwo piekarni z najlepszymi na świecie drożdżówkami, i chyba z pięciu sklepów. A parę metrów od szkoły mamy nawet solarium! Serio serio. I gabinet kosmetyczny. Laughing Laughing Laughing


Ostatnio zmieniony przez Ameretat dnia Pon 19:41, 27 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kelly
Martelina


Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Wrocław
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 19:49, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Hehe Very Happy wiecie, uparłyście się, Dziewczyny (niektóre), z tym, że chcę zaszpanować ;d. Ja nie mam nic do szkół publicznych, tym bardziej, iż sama do takiej uczęszczałam. I nie przeszkadzało mi to ani trochę ;p. Po prostu czasem się chce spróbować czegoś nowego, jak np. szkoła w zupełnie innym stylu od poprzedniej ;p I ja doskonale wiem, że w narnormalniejszych szkołach, takich bez papieru toaletowego są świetni ludzie. Wyznania nabazgrane pod kaloryferem też widziałam nieraz. Wiem, że szkoły publiczne wcale nie są gorze. Zwyczajnie, chciałam się powymieniać uwagami ;p Uwierzcie mi, ja jestem całkiem normalna Very Happy
@ Larusiu, źle się wyraziłam. Nie chodzi o to, że myśłisz, że jestem wredna, tylko, że myślisz, iż jestem pusta i uważam, że ludzie są warci tyle, ile zarabiają. Przynajmniej wydaje mi się, że tak sądzisz (nawet, gdy nie piszesz tego wprost). Ale ja nie jestem z tych, uwierz mi ;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Haze
Kochanka Laptopa


Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 971
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Przemków

PostWysłany: Pon 22:08, 27 Kwi 2009    Temat postu:

Moja szkoła jest bardzo duża i żeby była idealna trzeba by wydać kosmos na nią jezyk
W sumie dużo klas jest odremontowanych, inne obecnie remontują, dobudowują pracownie dla technikum, od września dojdzie hutnik i górnik.
Korytarze są bardzo wąskie, przez co ciężko się przechodzi gdy klasy siedzą na korytarzach.
Na większych częściach korytarzy, czy łączników są ławki, drewniane.
Okna gdzieniegdzie są nowe.
Posiadamy nowiusieńką siłownię podzieloną na dwa pomieszczenia do tego dwie sale gimnastyczne, też nowe.
Nie ma stołówki, ale jest sklepik i stoliki gdzie można posiedzieć.
Łazienka jedna jest ładna a druga wręcz koszmarna, ale raczej latem będzie remont.
Duża szatnia w podziemiu, 4 szatnie na wf.
Szkoła nie jest jakaś wyróżniająca się, ale widać że ciągle są remonty.
W porównaniu do mojego gimnazjum które zaczęli remontować oczywiście jak wyszłam ze szkoły jest dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tailyweily
Najbardziej krejzi użytkowniczka.


Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 4080
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6

PostWysłany: Wto 18:44, 28 Kwi 2009    Temat postu:

Kurde... Ja chodze do publicznego , nie płace a mam papier toaletowy, k"SZ"esła, w bibliotece fotele, k"F"iatki na parapetach, łazienke wporządku <czasem pety leżą da się znieść, bo lubie zapach dymu> i jakoś oszczędzam i żyje xDDDDD Kocham nasz sklepik, gdzie można kupić paluszki słone a skończyć na spagetti <3. Centrum edukacji jest dla elit, tam też są nakładki na kible to się tam przemycamy z dziewczynami xD I mamy telewizor <niedawno zamontowali> to się ogląda nie wiem po co to zrobili ale dla mnie i lepiej Very Happy

Ostatnio zmieniony przez tailyweily dnia Wto 18:55, 28 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischievous
Alfons


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Wto 20:19, 28 Kwi 2009    Temat postu:

W toaletach są lustra, woda, papier i czyste kible - to mi wystarczy. W liceum było tak samo. Prócz tego bufet z którego nie korzystam, bo nie ma wegańskiego żarcia. Oprócz tego mam darmówki do zoo i ogrodu botanicznego^^
Btw. w szkole bardziej zwracam uwagę na edukację, a w prywatnych szkołach często ona kuleje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sensitive
Kochanka Misia Uszatka


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Wto 20:28, 28 Kwi 2009    Temat postu:

Moja szkoła najładniej się prezentuje na zewnątrz xd. Wewnątrz też nie jest źle Wink. Papieru nie mamy, drzwi się nie domykają (a nauczyciele się dziwą dlaczego dwójkami chodzimi Laughing ) ale ja nie korzystam prawie nigdy w szkole. Na parterze jest wyremontowana ładna łazienka różowaa xd ale my tam chodzić nie możemy, bo dla podstawówki Rolling Eyes. Szafek nie mamy, zwykłe szatnie normalne i na wf. Na bibliotekę i pracownie informatyczne narzekać nie moge Wink. Sale są też porządne a to, że popisane ławki i krzesła to norma, nie rusza mnie to. Korytarze są szerokie i przestronne, sala gimnastyczna też jest w porządku, paprotki i czasami inne kwiatki są, okna nowe. A ja mam taki luksus, że mam zasłony i lustra w każdej łazience i na korytarzu Laughing . A no telewizor jest w co drugiej sali, porządny. No i pracownie(np.chemiczna czy fizyczna) są dobrze wyposażone. Ogólnie jes pozytywnie ale mojej szkoły nie lubie i tak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kelly
Martelina


Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Wrocław
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Wto 20:45, 28 Kwi 2009    Temat postu:

Różowa łazienka? Very Happy Fajnie Very Happy Ja mam taki jakiś mdły kolor Very Happy
Btw. w szkole bardziej zwracam uwagę na edukację, a w prywatnych szkołach często ona kuleje.[/quote]
Zależy w jakich ;d u nas jest wysoki poziom Very Happy
A powiedzcie, są u Was w szkole jakieś najfajniejsze miejsca do posiedzenia, pouczenia się czy pogadania? U mnie jest właściwie tylko bufet i biblioteka. Wszyscy siętam schodzą. Ale, nie wiem z jakiej przyczyny, nie pozwalają nam siadac najzwyczajniej na podłodze na korytarzu. Niby to niezdrowo, ale jakoś miliony ludzi tak siedzą i nic im się nie stało. A nas bez sensu ganiają..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Wto 20:56, 28 Kwi 2009    Temat postu:

Moje gimnazjum jest cudowne! Gdyby nie jedna osoba, to nic by mnie tam rano nie zaciągnęło.

Cóż - nauczyciele są fajni. Klasa jest durna. Na szczęście mam spoko znajomych w innych klasach.

Jeśli chodzi o rzeczy potrzebne do życia?

Stołówka: świetne jedzenie, kucharki naprawdę umieją gotować. Może sztućce i talerze nie jakieś super, ale czyste i to się liczy. Oprócz tego jest sklepik w którym są fajowe kanapki, a za szkołą piekarnia. Więc okej.

Łazienki: Damskie okej, nawet suszarki są. Męskie... wolę się nie wypowiadać.

Klasy: Średnio.

Korytarze: Mogą być, są roślinki.

Aha, gimnazjum jest publiczne, jedno z najlepszych (kwestia nauczania i nauczycieli) w województwie. Wspomnę, że w ogólnopolskim programie na Najlepszego Wychowawcę zostało wytypowanych dwóch z mojego gimnazjum Wink. Ogólnie mamy b. dużo sukcesów.

Aha2, i co do ławek popisanych, to ja mam piękny zwyczaj podpisywania się na każdej przy której siedzę.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 20:59, 28 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
ironically
Muchomorek


Dołączył: 27 Kwi 2009
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Wto 21:39, 28 Kwi 2009    Temat postu:

Chodzę do publicznego gimnazjum i nie narzekam. (;
Klasy są wyposarzone tak jak trzeba, mamy dużą salę komputerową.
Ogólnie panuje w nich miła atmosfera, nielicząc sali j. polskiego, ponieważ jest ona bardzo duża i ponura. Mamy również świetlicę, która na pierwszy rzut oka przypomina raczej salę przedszkolną, a to za sprawą kolorowych ozdóbek i wycinanek, które nasza pani pegadog z zapałem robi i wszędzie rozwiesza xD Na łazienki też raczej nie narzekam, mamy 3 duże lustra i 6 toalet. Papier toaletowy też zawsze jest ^^. Każda klasa ma swoją szatnię. Sklepik szkolny jest w miarę dobrze zaopatrzony, ale osobiście wolę kupić sobie coś w normlanym sklepie, np. w czasie 15-minutowej przerwy. Jedynym minusem jest sala gimnastyczna, ponieważ jest mała. Ale za to bardzo dobrze wyposarzona. Mamy za to 3 fajne, duże boiska (;
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ameretat
Tancerka Snu


Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 1700
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Z trzeciego pudła od lewej.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 15:52, 29 Kwi 2009    Temat postu:

Kelly, prawdopodobnie dlatego wam bronią, że to elitarna prywatna szkoła ^^
W większości zwykłych publicznych szkół dopóki nauczycielowi nie grozi zgubienie zębów na korytarzu, wszyscy leją na to, jak siedzisz. I naprawdę mają gdzieś, czy rozwalisz się na korytarzu czy gdziekolwiek indziej. My mamy szerokie parapety i prawie zawsze siedzę na parapecie. Chociaż dyrektorka się czepia.
Ale i tak mam to w nosie.
A na korytarzu oprócz tego mamy jeszcze ławki i krzesła. Więc siedzieć jest gdzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mischievous
Alfons


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 4901
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 21:27, 29 Kwi 2009    Temat postu:

Dajcie już spokój z jechaniem po niej Rolling Eyes
A na betonie nie powinno się siadać, bo można złapać wilka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
komercja.
Męczycielka klawiatury


Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Czw 13:53, 30 Kwi 2009    Temat postu:

Eno. Szkoła jak szkoła. Nie duża, ale za to z dobrą kardą i świetnym sklepikiem. Łazienki odremontowane, prysznice w każdej bo szkoła łączy się z akademikiem.

Nie ma nad czym się rozwodzić. Kwiatków nie mamy, bo okien mało. Mamy za to wieelkie śmigło w holu ;D
W stołówce nieprzerwanie, od X czasu wali szmatami [chociaż od remoncie się polepszyło]. W każdej klasie rzutnik, komputer, cztery pracowanie informatyczne, blablabla. Można tak długo.

Najlepiej przesiaduje się pod salami, i w sumie najwięcej bo nie mamy dzwonków. Ale mamy też takie typowe ogrodowe mosiężne ławki. Obok szkoły sklep 'Słoneczko', pizzerię i las. Nowe boiska i te pe.

Szkoła jak szkoła ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 14:32, 30 Kwi 2009    Temat postu:

Ameretat napisał:

No i cenię bliskie sąsiedztwo piekarni z najlepszymi na świecie drożdżówkami, i chyba z pięciu sklepów. A parę metrów od szkoły mamy nawet solarium! Serio serio. I gabinet kosmetyczny. Laughing Laughing Laughing

Heheh, ja też jezyk. I jeszcze fryzjera. Dosłownie obok.

A co do pryszniców, niestety brak. Tak samo szatnie na wf są makabryczne - to był jeden z powodów mego całorocznego zwolnienia : P.
Powrót do góry
Morphine.
Użytkowniczka Lipca.


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 619
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Auf das Schloss.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Czw 15:24, 30 Kwi 2009    Temat postu:

a ja nie narzekam. ; c nie jest jakoś luksusowo. Jest po prostu przeciętnie i mi to wystarczy, w zupełności.
Żarcie na stołówce co tydzień takie same. i co tu dużo ukrywać, smakuje mi i odpowiada. W szatniach brak drzwi i łatwo 'podglądnąć' , pech. ale nawet prszynice są, uruchamiane raz na rok ^^. mamy sklepik w którym jest dużo taniej niż w inncyh poza szkołą.
no i nawet kwiatki są!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
samara
Potencjalny geniusz


Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 381
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/6
Skąd: Krynica
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Czw 17:40, 30 Kwi 2009    Temat postu:

U mnie jest ładna, nowa sala gimnastyczna, sale komputerowe jakie takie, natomiast te "najważniejsze" przedmioty tj. polski, historia, matma, etc. mają denne sale ze starymi ławkami z poprzyklejanymi pod nimi gumami do żucia i rozlatującymi się krzesłami.
Ale nie ma co narzekać, bo jakoś da się przeżyć, a dzisiaj mamy dobę komputerów i przy okazji warto być wysportowanym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Romeo
Zaklinaczka mrówek


Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 8:18, 03 Cze 2009    Temat postu:

Za moją szkołę nie muszę płacić, a jest to dla mnie jedno z najwspanialszych miejsc na świecie Wink. Klasy? Ładne. W wielu stoją komputery, w niektórych telewizory.W pojedynczych klasach mamy również tablice multimedialne. Ławki raczej nie są pomazane, wszelakich pomocy dydaktycznych nie brak, mamy rolety ładne, dobierane pod kolor, kwiatki stoją i ładnie pachnie Smile. Posiadamy też dwie sale komputerowe i nowiutką ogromną salę gimnastyczną. Korytarze są niczego sobie. Co prawda jest tłok, schody są strome i tak ułożone, że przechodząc po parterze trzeba uważać, żeby nikt nam nie napluł na głowę ;D ale są za to ładne gazetki, kwiaty itp. Łazienki... No cóż... nie jest tak źle, więcej nie powiem na ten temat ^^. I mamy też małżeństwo, w którym pan prowadzi sklepik, a pani gotuje. Więc mamy pod ręką i chipsy oraz batony i pierogi, spagghetti i wiele innych dobrych rzeczy. Ogólnie, stołówka jest to miejsce spotkań całej szkoły.
Poza tym nauczyciele są bardzo fajni i wymagający zarazem. Jesteśmy jedną z lepszych szkół w okolicy. Odnosimy dużo sukcesów, również w ogólnopolskich konkursach. Mamy czterech geniuszy matematycznych, troje świetnych historyków, jednego chłopaka, który miał chyba 8 miejsce w ogólnopolskiej olimpiadzie z geografii i nieskończoną ilość osób ukierunkowanych na język polski. I jest jeszcze chłopak, który udziela się z tych wszystkich powyższych przedmiotów i dodatkowo z religii. I nie jest żadnych kujonem. Bardzo sympatyczna, inteligentna osoba.
Wyobraź sobie Kelly, że szkoły publiczne poza toaletami są często lepsze od prywatnych. ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
billiejean
Użytkowniczka Czerwca.


Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 14:18, 03 Cze 2009    Temat postu:

łezka się kręci jak wspominam moje liceum (publiczne rzecz jasna) : )

3poziomy, klas jest dużo i niektóre są ładnie wyremontowane, niektóre już nie... korytarze są zachowane w stylu "murów" i wyglądają troche jak bunkry/piwnice , niektore korytarze przeszły remont i wyglądają przyzwoicie : )
wyposażenie klas jest bardzo dobre, nauczyciele mają komputery i fotele, jest dużo pomocy naukowych, czytelnia i biblioteka mają bogate zbiory więc jest dobrze Very Happy
ubikacje mają lustra ale papier juz nie zawsze jest... haha, więc z tym to mały problem, bez chusteczek ani rusz.
Hala sportowa jest ogromna i ma kilka lat dopiero więc jest w idealnym stanie i ma ogromnie dużo sprzetów, jest siłownia, fitness, aerobiki, ogromne szatnie ale te z szafkami i prysznicami są odizolowane dla sportowców. hahah.
Sklepik serwuje dania gorące i zimne, w sumie wszystko w nim jest.
Stołówka tania i dobre obiady, takie klusssski extra mniam. Stołówka jest oblegana przez gimnazjalistów i podstawówke (przylega do dwoch innych szkoł).


ławki są pomazane, sprzętów do doświadczeń oczywiscie nie ma, to nie Ameryka Laughing , są też "gruzowiska" czyli pomieszczenia nieprzypominające klas słuzące za palarnie.
Laughing mamy 2 aule które po otwarciu drzwi służą za jedną byczą aule i tam są zebrania samorządowe itepe, jest to jedno z najładniejszych miejsc w szkole.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinezka
Muchomorek


Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: spadłam z drzewa.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 16:26, 03 Cze 2009    Temat postu:

Cóż. W mojej szkole nie jest idealnie. Jest dość spora, podzielona na trzy sekory. Jest ogromny problem z przejściami z sektora do sektora. Aby przejść od głównego wejścia na ten sam poziom w sektorze C trzeba iśc na samą górę A i schodzić znów na dół.. Nie mamy papieru toaletowego. Łazienki głównie są traktowane jako palarnie. Mam wrażenie, że wyjdę z tej szkoły z rakiem płuc mimo, że nie palę. Ścigają za fajki, kontrolują łazienki, w razie potrzeby wzywają policję, ale jakoś niewiele to daje. Myślę, że jest główny minus mojej szkoły. Ale cóż poradzić skoro w 80% uczęszczają do niej chłopaki.
Mam sporo sal informatycznych, dobrze wyposażonych.
Stołówki nie posiadamy. Za to jest "kawiarenka", w której można kupić kanpakę za 2,50 zł, zapiekanki etc. Tylko by kasę z nas zdzierali.
Biblioteka trzeba przyznać, że jest dobrze wyposażona, zawiera również kawiarenkę internetową z nowymi kompami oraz mnóstwo najnowszych hitów na dvd, które można oglądać na wolnych lekcjach na gigantycznym telewizorze umieszczonym na jednym z holi.
Ogólnie lubię moją szkołę, ma parę minusów, ale przecież spędzam tam tylko parę godzin dziennie i nie ułatwiłyby mi tego raczej kwiatki na oknach.. Cool

Również odniosłam wrażenie, że ten temat miał na celu zaszpanowanie świetną szkołą prywatną. Dodam, że dla mnie szkoły prywatne są ogólnie dla ludzi lubiących szpanować kasą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pianka
Kurtyzana


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Sabatu Wiedźm.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 7:51, 13 Cze 2009    Temat postu:

ja w obecnym technikum mam warunki wyśmienite, na praktykach jak pada deszcz to zawsze komuś na głowę kapie z sufitu Very Happy ale generalnie mam szkołę wyposażoną we wszystkie urządzenia i maszyny, o których inne szkoły poligraficzne mogłby pomarzyc <szpan> lustra w kiblu są, papier czasami też się znajdzie, a nawet mydło ^^ ostatnio troszkę odnowili co nieco.
i kamery założyli. he.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fatalnailuzja
Dziub Dziub


Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: zebrzydowice.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 17:43, 20 Cze 2009    Temat postu:

hm . mieszkam w małej wsi ( góra 6 tyś. mieszkańców ) ale dochodzą tu też uczniowie z innych pobliskich miejscowości. jak na taką "wiejską" szkołę jest na serio fajnie Wink mamy basen w szkole, dużą halę sportową, i mniejszą salę gimnastyczną. jest aula ze sceną, siłownia, dwie pracownie z komputerami ( w tym do jednej komputery były kupowane dwa lata temu więc są nawet nowe ) biblioteka, czytelnia, stołówka i świetlica. na dworze boisko do kosza, piaskownica, do piłki nożnej, miejsce na ognisko i tor do biegania. szkoła jest też monitorowana. ogólnie mi się podoba. w ubikacjach są lustra a czasem nawet papier toaletowy się znajdzie ;dddd a co najważniejsze jest na prawdę wysoki poziom jeśli chodzi o naukę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dziewczyński świat! Strona Główna -> O szkole
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin