Forum Dziewczyński świat! Strona Główna Dziewczyński świat!
Forum dla dziewczyn :)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Harcerstwo ^^

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dziewczyński świat! Strona Główna -> Hobby
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ważka
Martelina


Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kraina Czarów ^^

PostWysłany: Śro 20:31, 04 Cze 2008    Temat postu: Harcerstwo ^^

Moim zdaniem jest super. Wszystkim to się raczej kojarzy ze sztywniackimi kujonami w sztywniackich mundurkach, którzy siedzą non stop w lesie. heh. Ten stereotyp baaardzo odbiega od prawdy. Harcerstwo jest przedewszystkim praktyczne, bo właściwie cała wiedza zdobyta przez harcerzy jest w 100% przydatna w życiu.

Może ktoś jest harcerzem?
A jeśli nie to co myślicie o tym wszystkim?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
potosia
Łoś Super Ktoś


Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 1478
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Somewhere in hell

PostWysłany: Śro 20:51, 04 Cze 2008    Temat postu:

Moi rodzice byli harcerzami, mieli nawet jakieś tam wyższe stanowiska, ale ja się tym nie interesuję. Nie chodzi o to, że uważam to za "sztywniackie" , ale nie kręci mnie chodzenie w mundurku i jeżdzenie na obozy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amy
Tancerka Snu


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 1753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Home
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 21:19, 04 Cze 2008    Temat postu:

Mam podobne zdanie, jak potosia. Nie przepadam za musztrowaniem, mundurkami i nadmierną dyscypliną w czasie, kiedy powinnam wypoczywać - bo właśnie wtedy nie mogę się w pełni zrelaksować. Kiedyś to było bardzo popularne, moja mama też była harcerką. Sprawa całkiem fajna, ale niestety nie dla mnie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Plina!
Sexi Flexi.


Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 2823
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/6
Skąd: Piotrkóóóóów

PostWysłany: Śro 22:43, 04 Cze 2008    Temat postu:

Sporo osób w mojej szkole to harcerze.
Stosunek mój do harcerstwa jest w zasadzie obojętny.
Nie uważam tego za sztywniackie, ale ja nie mogłabym wytrzymać w takich warunkach, jakie macie na obozach. ^^ Zbyt wygodnicka jestem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CzarnyAniol77
Muchomorek


Dołączył: 07 Lis 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Czw 15:33, 05 Cze 2008    Temat postu:

Jak dla mniew harcerstwo jest fajne, ale moja przygoda z harcerstwem ogranicza sie tylko do jednego 3 tygodniowego obozu Smile ktory miło wspominam.
Troche załuje ze jak byłam młodsza nie zostałam harcerka, bo teraz sie do tego juz nie nadaje Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
IgIg
Potencjalny geniusz


Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 473
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Spod rynny xD

PostWysłany: Czw 16:40, 05 Cze 2008    Temat postu:

Moje dwie koleżanki są harcerkami i cały czas mnie namawiają. Byłam na dwóch zbiórkach i nie poczułam TEJ NIEZWYKŁEJ ATMOSFERY , która według moich znajomych tam jest...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ważka
Martelina


Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kraina Czarów ^^

PostWysłany: Czw 16:43, 05 Cze 2008    Temat postu:

IgIg napisał:
Moje dwie koleżanki są harcerkami i cały czas mnie namawiają. Byłam na dwóch zbiórkach i nie poczułam TEJ NIEZWYKŁEJ ATMOSFERY , która według moich znajomych tam jest...


Niektórym TA NIEZWYKŁA ATMOSFERA przychodzi z czasem, najczęściej po biwaku Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 16:43, 05 Cze 2008    Temat postu:

bylam harcerka, wlasciwie jestem nadal, bo harcerzem jest sie do konca zycia.
bylam w ZHR yy... 3 lata? w kazdym razie nawet w tym roku bylam na kursie zastepowych - masakra... poczulam, ze jednak to nie jest dla mnie. za bardzo religijnie, w ogole - nie.
jednak lubilam zbiorki, poznalam fajnych ludzi, zbieralam kase na zimowisko w sklepie... ale biwakom i obozom mowie NIE.
Powrót do góry
IgIg
Potencjalny geniusz


Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 473
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Spod rynny xD

PostWysłany: Czw 16:54, 05 Cze 2008    Temat postu:

Ważka napisał:
IgIg napisał:
Moje dwie koleżanki są harcerkami i cały czas mnie namawiają. Byłam na dwóch zbiórkach i nie poczułam TEJ NIEZWYKŁEJ ATMOSFERY , która według moich znajomych tam jest...


Niektórym TA NIEZWYKŁA ATMOSFERA przychodzi z czasem, najczęściej po biwaku Wink


Widzisz, ja jestem niecierpliwa Laughing . Może bym się namuwiła bo kiedyś nawet chcałam zostać harcerką, ale kiedy zobaczyłam skład tego szczepu... Tam są same osoby z podstawówki, których nie lubię!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ważka
Martelina


Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kraina Czarów ^^

PostWysłany: Czw 16:56, 05 Cze 2008    Temat postu:

Rozumiem. W sumie masz rację. nawet najfajniejsze rzeczy i zajęcia są beznadziejne w złym towarzystwie ;3
Powrót do góry
Zobacz profil autora
billiejean
Użytkowniczka Czerwca.


Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Czw 18:23, 05 Cze 2008    Temat postu:

Z chęcią byłabym harcerką, ale za stara jestem żeby poczuć właśnie tą atmosferę.
Właściwie jak byłam młodsza wolałam bawić się w inny sposób, mieć więcej wygód. W miejscowosci w ktorej wtedy mieszkalam nie istnialo harcerstwo i nadal nie istnieje.


Dzisiaj jesteśmy puści i wygodniccy, moja mama była harcerką i uważam, że jej dzieciństwo bylo o wiele lepsze, ciekawsze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Carolajna
Męczycielka klawiatury


Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/6
Skąd: Kraków
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Nie 15:00, 31 Sie 2008    Temat postu:

Nie jestem harcerzem. Moja koleżanka z klasy, która ma niezbyt miłe podejście do harcerstwa, stwierdziła, że harcerze to dzieci przebrane za idiotów słuchające się idiotów przebranych za dzieci.
Dla mnie tego typu organizacje są fajne, podobnie jak rzeczy, których się harcerze uczą. Koleżanka ze Słowenii, z którą piszę maile, należy do stowarzyszenia nazywającego się "Bocianami" Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zarazza
Teletubiś


Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Nie 17:39, 10 Maj 2009    Temat postu:

A ja myślę, że w dzisiejszych czasach, wiem że to brzmi okropnie ale jednak, zamaist harcerstwa jest survival, paintball i sporty ekstremalne. Moi koledzy tylko o tym debatują. W sumie na takim obozie przetrwania też jakby się zdobywa nowe umiejętności tylko bez mundurków i całej patriotycznej otoczki. Mój brat wyżebrał u starych obóz przetrwania z Almaturu. Serio! I jeszcze mnie namawiał. Jak chcecie się braciszka pozbyć z domu na wakacje to polecam Razz

Ostatnio zmieniony przez zarazza dnia Nie 17:41, 10 Maj 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pianka
Kurtyzana


Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 997
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z Sabatu Wiedźm.
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 7:22, 13 Cze 2009    Temat postu:

Harcerstwo kiedyś mnie przez chwilę zainteresowało, ale tylko dlatego, że się wtedy zakochałam w takim jednym i jak z nim rozmawiałam to zaproponował mi żebym się przyłączyła (w naszym mieście działało harcerstwo). Ale zaczęły się wakacje, skończyła się znajomosc i pojawiła się nowa trwająca do dziś ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora
swistakowa
Teletubiś


Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Łódź
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 12:34, 29 Cze 2009    Temat postu:

A ja jestem czynną harcerką. Bardzo to lubię. Owszem, można się tam nauczyć wielu przydatnych rzeczy. I przede wszystkim bardzo fajnie jest na zbiórkach i biwakach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eisheth
Potencjalny geniusz


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z mamy i taty?
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Wto 14:52, 29 Wrz 2009    Temat postu:

Bylam harcerka, niestety po wyjezdzie nie ma jak rowijac sie dlaej w tym kierunku. Bylam zastepowa i mialam pomagalam prowadzic gromade zuchowa [znaczy sie bylam przyboczna jak ktos wie o co kaman]. Harcerstwo poniekad bylo calym moim zyciem i poswiecalam kazda minute, zeby cos urozmaicic w tym kierunku. W przeciwienstwie lubie mundurki czy musztry. Szczegolnie porwadzic musztry o 3 w nocy, bo ktos jest niegrzeczny ^^ kochalam wszelki rajdy, nawet guie gry. Przez harcerstwo strasznie sie otworzylam na swiat. I przestalam sie wstydzic mojego falszowania xD Oczywiscie sa roznice miedzy ZHP czy ZHR. ZHP dla mnie jest o niebo lepsze [ nie naciskaja na wiare, jak nie chcesz nie chodzisz do kosciola i raczej preferuje obozy z facetami ^^]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumabalonowa
Dziub Dziub


Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: kraków, LA
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 19:19, 03 Paź 2009    Temat postu:

harcerstwo? fajna sprawa Smile należy od jakiś trzech lat i nie mam zamiaru przerywać Smile chociaż w tym roku wprosiło się pare nieproszonych gości typu 'ojejku, ach, och, ech, o boshe o boshe' to miejmy nadzieje szybko się wykruszy ten towar :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eisheth
Potencjalny geniusz


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z mamy i taty?
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 19:27, 03 Paź 2009    Temat postu:

Po obozie, gdzie nie bede mogly uzwyac prostownicy i bedzie zimna woda, odejda. U Nas zawsze tak bylo xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Donia123
Muchomorek


Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pią 17:45, 25 Gru 2009    Temat postu:

chciałam kiedyś zapisać się na harcerstwo lecz się nie ziściło . i może dobrze . mam teraz bardzo dużo obowiązków
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eisheth
Potencjalny geniusz


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z mamy i taty?
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 13:07, 26 Gru 2009    Temat postu:

Kazdy ma duzo obowiazkow. A hercerstwo [chyba, ze sie bedzie ktos bawil w druzynowego] to nie obowiazek tylko mozna sie odlaczyc od swiata, zapomniec o wszystkim, choc na moment i bawic sie jak male dziecko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pipi16
Zaklinaczka mrówek


Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: MAZOWIECKIE
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 16:26, 30 Gru 2009    Temat postu:

JA NALEŻĘ DO ZHR I JESTEM ZUCHENKĄ.MOJA GROMADA NAZYWA SIĘ ''PRZYJACIELE KUBUSIA PUCHATKA''Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Flicka
Zaklinaczka mrówek


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 21:42, 30 Gru 2009    Temat postu:

Kumpelki były, podobno fajnie, ale mnie takie coś nie kręci. 2 znajome dalej są i mnie namawiają. Ale jakoś... Nie przekonuje mnie to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pipi16
Zaklinaczka mrówek


Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: MAZOWIECKIE
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Czw 11:16, 31 Gru 2009    Temat postu:

to daj się namówić,jak ci się nie spodoba zawsze możesz zrezygnować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Monika.
Muchomorek


Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Śro 21:28, 03 Lut 2010    Temat postu:

Harcerką jestem już chyba 6 rok i to znakomita sprawa.
Faktem jest, że głupie są przyjęte poglądy, że harcerstwo no nudne zbiórki o historii, mundurki i spanie w lesie. Niektórzy stawiają nam pewne granice, nie zauważając, że my przez nie przekraczamy.
Jestem harcerską w drużynie i przyboczną w gromadzie zuchowej. Fajne sprawa. Ale jak obóz i kolonia jest w tym samym czasie wybieram kolonię - na niej mogę trochę bardziej wypocząć...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
josie
Męczycielka klawiatury


Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 153
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Nie 23:32, 13 Cze 2010    Temat postu:

Nigdy nie bylam harcerka, ale zawsze chcialam nia zostac. Bylam nawet z harcerzami na jakims obozie. Swietnie bylo. Niestety w moim miescie nie bylo oddzailu (nie wiem jak to sie nazywa) i marzen nigdy nie zrealizowalam. Pozniej z tego wyroslam Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eisheth
Potencjalny geniusz


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z mamy i taty?
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 16:23, 14 Cze 2010    Temat postu:

z tego sie nigdy nie wyrasta moja droga. Sa tam ludzie o wiele, wiele strasi od Ciebie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
josie
Męczycielka klawiatury


Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 153
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 19:46, 14 Cze 2010    Temat postu:

Eisheth napisał:
z tego sie nigdy nie wyrasta moja droga. Sa tam ludzie o wiele, wiele strasi od Ciebie Wink
Moze inaczej: pozniej sie o tym nie mysli Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
greenfish
Kochanka Laptopa


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 870
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 21:39, 14 Cze 2010    Temat postu:

4 lata. A moje przyrzeczenie odbierał czynny instruktor po 80tce, więc nigdy nie jest za późno Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eisheth
Potencjalny geniusz


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 431
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: z mamy i taty?
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pon 23:50, 14 Cze 2010    Temat postu:

Dzieja sie tam takie rzeczy, ktorych sie nie zapomina. I do tej pory zaluje, ze nie mialam czasu wyrobic colernego krzyza. Chociaz przypuszczam, ze niczego to nie zmienia. Ehhhh... I nadal na polce trzymam swojego pomietego 'Ognika'.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martyna99005
Zaklinaczka mrówek


Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Barcelona
Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 11:27, 22 Sty 2011    Temat postu:

Ja jestem harcerką
Fajnie jest być harcerką bo można sie dużo nauczyć a to moze przydać się kiedyś w życiu
ja należe do ZHP
moja drużyna nazywa sie "DeCeMy"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Miczie
Teletubiś


Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Łódź
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Nie 5:30, 30 Sty 2011    Temat postu:

Moja przygoda z ZHP zaczęła się w czwartej klasie podstawówki - był nabór do drużyny działającej u mnie w szkole więc poszedłem. Na początku fajnie ale po zmianie drużynowego zaczęły się problemy, nowy za szybko się wypalił i zamiast ciekawych, wnoszących coś przydatnego zbiórek mieliśmy ponad godzinę musztry, biegania w OP1 i masce p-gaz(na początku było ciekawie, bo to coś nowego) więc "zawiesiłem się" - przestałem się pojawiać. Przerwa trwała niecały rok ale gdy poznałem nowych znajomych (1 klasa gimnazjum) okazało się, że jeden z nich należy do ZHP. Poszedłem do nich na zbiórkę i... znalazłem to czego szukałem - zbiórki w fajnym towarzystwie, przyjemna atmosfera, czyli humor, interesujące pomysły drużynowej oraz niepowtarzalny klimat utworzony przez ogień, ogień który płonął (świeczkowisko zrobione z dużego korzenia), a nie mały podgrzewacz. Tak więc w roku 2006 wstąpiłem do 17ŁDSH, zgrałem się z ekipą i tak sobie żyłem spokojnym i radosnym życiem zwykłego szaraczka. Aż do września roku pańskiego 2009 kiedy to zostałem przybocznym w gromadzie zuchowej. Teraz wiele radości daje mi prowadzenie zbiórek dla tych małych potworów (na szczęście dwa "zapalniki" zostały już przekazane Wink ). Jest wiele okazji do śmiechu, spędzenia miło czasu w gronie dobrych znajomych.
A obozy? Muszę się nie zgodzić ze stereotypem obozu harcerskiego, który mówi o tym, że wyjeżdża się do lasu spać pod gołym niebem (ew. we własnoręcznie zrobionych szałasach z mchu), je się to co się zbierze lub upoluje i samemu przyrządzi. Stety czy niestety ludzie się zmieniają, mnie udało się jeszcze chyba zahaczyć o pokolenie, które "bawiło się na podwórku" i nie było tak rozpieszczone. Nie chcę tu nikogo urazić ale jak widzę te misie-pysie, które nie potrafią nawet butów zawiązać pod koniec drugiej klasy podstawówki to mnie krew zalewa. Przytoczę tu sytuację z ostatniego (2010) obozu w Bieszczadach. Wszystkie dzieciaki (wiek 7-10 lat) zawsze są bardzo żwawe, jak to dzieciaki wszędzie ich pełno ale żeby kłaść się na ziemi, jęczeć i płacze uskuteczniać po 150 metrowym spacerze to już przegięcie. Rodzice traktują teraz swoje pociechy jak małe porcelanowe jajeczka, którym trzeba usługiwać i chronić jak tylko się da. Nie mówię, że trzeba im pozwalać na wszystko ale jakoś tam je zahartować, starta skóra z kolana czy kilka siniaków to nie jest powód do wzywania karetek Wink. U nas w szczepie do niedawna także zaczynano uważać zuchy (pierwsze 3 klasy podstawówki - 6-10 lat) za małe dzieci, którym cały czas trzeba pomagać. Na szczęście my, z naszą gromadą pokazaliśmy, że to nie prawda, że te dzieci też mogą normalnie działać i nic sobie nie zrobią. Powiem więcej, dla nich budowa chociażby najprostszego płotu albo nawet możliwość przepiłowania deski jest wielką frajdą, mogą się czegoś przydatnego nauczyć. Tak więc rada na przyszłość: nie pozwólcie zrobić ze swoich dzieci "francuskich pudelków".
Trochę wyjechałem z offtopem, przepraszam Smile
Ale wracając do tematu, wszystko zależy od grupy do jakiej się trafi. Mnie poszczęściło się dopiero za drugim razem. Trzeba poszukać, ZHP działa nawet w najmniejszych miejscowościach Wink Polecam i serdecznie zapraszam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monicka
Martelina


Dołączył: 22 Lis 2015
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Sob 12:46, 21 Maj 2016    Temat postu:

ja też miałam przygodę w Harcerstwie, ale drużyna się rozpadła, nie miał kto jej prowadzić w sumie trochę szkoda. Ale paczką kilku osób dalej się trzymamy , a już parę lat minęło od tego:)
Świetna przygoda
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Biedronka88
Teletubiś


Dołączył: 19 Lip 2016
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Czw 21:37, 28 Lip 2016    Temat postu:

Ja byłam harcerką przez jakieś 3 lata i naprawdę wiele mi to dało. To świetna sprawa. Można poczuć się częścią wspólnoty, czegoś lepszego, większego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
love
Kochanka Misia Uszatka


Dołączył: 18 Lip 2014
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

Płeć: Dziewczyna

PostWysłany: Pią 21:54, 29 Lip 2016    Temat postu:

Harcerką jest się całe życie. Przynajmniej powinno się być.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
follownet
Teletubiś


Dołączył: 04 Sie 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Radom
Płeć: Chłopak

PostWysłany: Sob 1:27, 13 Sie 2016    Temat postu:

Moja mama była harcerką. Chciala mnie zapisac, ale nie chciała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shi
Męczycielka klawiatury


Dołączył: 16 Kwi 2014
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Nie 8:06, 28 Sie 2016    Temat postu:

Nigdy nie należałam do harcerzy, choć przyznaję, to wspaniały sposób na wypełnienie wolnego czasu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dziewczyński świat! Strona Główna -> Hobby
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin